Hide / Show   X
2013-11-06

Na nieznanych wodach

Wierzyć mi się nie chce, że w czasie kiedy pankowcy ze skinami będą się ścierać w Dzień Niepodległości na ulicach Warszawy, ja będę się przedzierał przez ostatnie dzikie rzeki planety Ziemia. Na nieznanych wodach, jak kapitan Jack Sparrow, ale pod biało czerwoną banderą z orłem. Mandżur spakowany, możesz płynąć chłopaku. Artykuł o mojej wyprawie sprzed dwóch lat opublikowany w listopadowym Playboyu kończy się tymi słowami: "...Kiedy ten numer PLAYBOYA trafiał do kiosków Maciej Tarasin był już w drodze na kolejną swoją wyprawę. Tym razem poleciał do... Kolumbii. Ma zamiar eksplorować mało znane indiańskie malowidła naskalne w Parku Narodowym Chiribiquete. Rzeka Yari, którą Kolumbijczycy nazywają także Río de los Enga?os płynie przez południowy kraniec tego parku. Maciek twierdzi, że jeszcze nie przyszedł czas, aby ponownie zmierzyć się z kanionem, który dwa lata temu niemal pozbawił go życia. Ale nad Yari jeszcze pewnie kiedyś wróci. Tym razem lepiej przygotowany. Bo Río de los Enga?os to po polsku Rzeka Podstępów..." Aby dotrzeć do indiańskich malowideł, które rozpalają wyobraźnię będę musiał pokonać setki kilometrów trzech różnych rzek, kilka wyjątkowo trudnych kanionów i kilkanaście kilometrów przez las deszczowy z obciążeniem 40 kg. Warto, bo ta wyprawa do Chiribiquete, na nieznanych wodach, jest wyprawą dla BARTKA. Bartuś po obejrzeniu w Discovery programu z moim udziałem z przejęciem relacjonował mi kilka dni później co tam zobaczył. Chciałem sprawdzić czujność malca i spytałem go: Bartusiu, a czy Twój stryjek w kanionie płakał? Na co on odpowiedział smutno kiwając główką: Tak, płakał... Słuchaj chłopaku. Twój stary stryj Maciej nie płakał, on walczył tak jak Ty walczysz z wszelkimi trudnościami. I tak trzymaj Bart!

 



© Maciej Tarasin.
Created by: sakowww.com
Maciej Tarasin - Adventure & Exploration
Photo: Maciej Tarasin